W skrócie aktywnego członka Służby liturgicznej nazywa się ministrantem – od łacińskiego ministrare [służyć, pomagać]. Misję każdego ministranta stanowi pokorna służba trójjedynemu Bogu, która ma charakter bezinteresowny. Działalność ta jest dla niego zaszczytem, a chęć uczestniczenia w niej wynika tylko ze świadomości wielkości i świętości dzieła, w którym bierze on czynny udział.
Każdy obrzęd – od krótkiego nabożeństwa, do rozbudowanej Mszy świętej pontyfikalnej – nabiera wartości i sprawności, dzięki poszczególnym posługom wykonywanym przez członków Służby liturgicznej. Szczególnie widoczne jest to podczas Liturgii największych uroczystości takich, jak Święte Triduum Paschalne czy Narodzenie Pańskie.
Liturgiczna Służba Ołtarza podzielona jest na poszczególne stopnie, z których każdy skupia się na konkretnym fragmencie wtajemniczenia duchowego i liturgicznego. Wyróżniamy: kandydatów do posługi ministranckiej, choralistów, ministrantów światła, ministrantów księgi, ministrantów ołtarza i lektorów. Szczególnie rozpoznawalni są ci ostatni. Lektorzy to posługujący przeznaczeni do głoszenia Słowa Bożego. Ich strojem liturgicznym jest długa biała alba, podczas gdy ministranci noszą krótkie komże i długie kolorowe sutanelle. Na czas uczestniczenia w każdej celebracji, najstarszy stopniem posługujący staje się Ceremoniarzem – czuwa nad ogólnym przebiegiem Liturgii i dyskretnie interweniuje jeżeli zachodzi potrzeba.
Brwinowska Służba liturgiczna skupia około sześćdziesięciu ministrantów o znacznej rozpiętości wiekowej. W ciągu roku liturgicznego prowadzona jest aktywna formacja w sześciu małych grupach. Animatorzy prowadzący spotkania nieustannie przedkładają podopiecznym mądre treści teologiczne i zasady obejmujące Liturgię. Przykładowo jedną z najważniejszych zasad liturgicznych jest szeroko pojęta zasada jedności. Jedność postaw, jedność gestów, jedność słów – to tylko kilka z wielu tematów na godzinny wykład. Jednakże od ogółów szybko można przejść do konkretów. W kwestii postaw najbardziej oczywista jest zasada, że przyklęka się tylko na prawe kolano. Ponadto wspomnianych postaw nigdy nie dublujemy – będąc w postawie klęczącej nie wykonujemy ukłonów ciała także dlatego, że mogłoby to budzić niebezpieczne skojarzenia z innymi wyznaniami. Przepisów jest bardzo wiele, ale ułożone są logicznie i konsekwentnie – nietrudno je zapamiętać.
Choć wobec Boga wszyscy są równi, w każdej prężnie działającej grupie potrzebny jest niewielki organ decyzyjny. Nad wszystkimi działaniami czuwa ksiądz i grupa starszych animatorów. Jednakże cechą charakterystyczną Liturgicznej Służby Ołtarza jest jednakowa ważność każdego z jej członków. W tej wspólnocie wszyscy są potrzebni na równi, szczególnie z powodu mnogości i różnorodności posług. Kolejna ciekawostka – posługa przypisana automatycznie do konkretnego stopnia ministranckiego jest określana funkcją własną.
Podsumowując, warto czasem zwrócić uwagę na profesjonalizm, który emanuje z ruchów, postaw i zachowań Brwinowskiej Służby liturgicznej. Jak często powtarza ksiądz Opiekun, ideał jest nieosiągalny, ale zadaniem naszym jest nieustannie do niego dążyć.